niedziela, 20 kwietnia 2014

11.

Nie powinnam czekać aż napisze. Może On wcale nie myśli o mnie w taki sam sposób, jak Ja o Nim. Pewnie wyszedł teraz z kumplami i wróci późną nocą, a ja nie jestem Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil ze mną spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o Mnie , jak o każdej innej dziewczynie minionej przed chwilą na ulicy. Co z tego, że wymieniliśmy parę uśmiechów, kilka słów i masę spojrzeń. Tylko dla Mnoe czas poświęcony dla Niego, znaczył dużo. To Ja starałam się być tam, gdzie On powinien pojawić się w danej chwili. Ubiegałam się o spotkanie z Nim, o krótką niezobowiązującą rozmowę. Ubzdurałam sobie to wszystko. Chciałam by Mnir pokochał, byc dla Niego wszystkim. Pragnęł być Jego całym światem, a On nawet nie starał się być w Moim świecie..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz